W piątek pierwsi w ośrodku byli Krzysiu i Paweł. W sumie do wieczora dojechało kilkunastu z nas, także z żonami i dziećmi. Przy wieczornej kolacji siedzieliśmy do późna.
Poranek w sobotę (27 października)
Do rana przybyło kilka osób, w tym także organizator spotkania - Mirek z żoną. Oto nasze poranne zdjęcia zbiorowe, wewnątrz sali ekspozycyjnej oraz przed wejściem do ośrodka w Janowie Lubelskim.
Wycieczka po Lasach Janowskich i Roztoczu (27 października)
Po obejrzeniu koników biłgorajskich udaliśmy się na mszę do Momotów, odprawioną przez naszego kolegę Wiesia Oleszka. Potem był przejazd przez Lasy Janowskie, na Porytowe Wzgórze, do Zwierzyńca i do Górecka Kościelnego.
Wieczór drugi - uroczysta kolacja i zabawa do późnej nocy
Po powrocie do Ośrodka w Janowie, czekali na nas tam kolejni koledzy i koleżanki. Po serdecznych powitaniach zasiedliśmy do obficie zastawionego stołu. Podczas kolacji każdy opowiedział trochę o swoich ostatnich 10(20) latach życia. Potem zaczęły się tańce, hulanki i swawole. Rano niestety trzeba było się rozstać.